Klasa III gimn. rok szkolny 2016-2017

Klasa III gimn. rok szkolny 2016-2017

Pomagamy!

W sobotę (27 maja) trzynaścioro uczniów naszej klasy razem z panią Marzeną odpowiedziało na apel Stowarzyszenia Frydhof, które zwróciło się z prośbą o pomoc w porządkowaniu cmentarza ewangelickiego w Michalinowie. Po dotarciu na miejsce zauważyć można było jedynie krzaki i drzewa, cmentarz niestety został wchłoniety przez las i większość nagrobków uległa zniszczeniu. Po trzech godzinach ciężkiej pracy byliśmy zmęczeni, ale dumni z efektów naszych działań - oczyściliśmy z wyjątkowo gęstych zarośli około połowę cmentarza. A tak o nas napisali przedstawiciele stowarzyszenia, z którymi pracowaliśmy ramię w ramię: Ani wczorajszy upał, ani stada wygłodniałych komarów nie odstraszyły młodzieży z trzeciej klasy Gimnazjum w Trąbczynie. Siły, umiejętności, zapału i wytrwałości pozazdrościć im może nie jeden dorosły. Z taką grupą bylibyśmy w stanie uratować od zapomnienia dziesiątki cmentarzy. Dziękujemy Wam oraz Waszej wychowawczyni - pani Marzenie.

Na wycieczce

Trzydniową wycieczkę klas trzeciej gimnazjalnej oraz szóstej podstawówki do Kołobrzegu, rozpoczął piękny słoneczny poranek. Pogoda ta zdołała utrzymać się aż do końca pobytu nad morzem. Jedynym wyjątkiem była burza. która zmusiła nas do schronienia się we wnętrzu bunkra, będącego zarazem pierwszym punktem wycieczki. Przebywanie w nim uatrakcyjnił przewodnik, wywołując w młodzieży dreszczyk emocji, kiedy to kazał im zgasić wszystkie latarki. Kiedy w końcu wydostaliśmy się na powierzchnię, niezwłocznie wsiedliśmy do autobusu, który miał nas zabrać do Sulimowa. Miasto to zwane również miastem widmo, okazało się dawną jednostką wojsk rosyjskich. Na jego krańcach czekały nas zajęcia terenowe. Dwie dwudziestoosbowe drużyny konkurowały ze sobą w przejściu labiryntu, w którym zmuszeni byli m.in. do budowania szałasu oraz rozbrojenia min. Ostatecznie zwyciężyła drużyna z przewagą około 20 punktow. Wykończeni odpoczęliśmy nieco, jedząc obiadokolację w hotelu, po czym z werwą przywitaliśmy morze, mocząc w nim swoje stopy. 

Drugiego dnia po śniadaniu czekało nas długie zwiedzanie Kołobrzegu, mające swój finisz w Skansenie Morskim. Kiedy skończyliśmy podziwiać ogrom statków, poznaliśmy złożoność procesu pieczenia chleba, który przybliżyła nam pracowniczka Muzeum Chleba. Mogliśmy się pochwalić kreatywnością i dokładnością, których musieliśmy użyć w formowaniu wlasnych bochenków. Gdy czekaliśmy na upieczenie swoich wyrobów, zostaliśmy poczęstowani kanapkami oraz ciastem. Zaraz po uczcie udaliśmy się do aquaparku. Z kolei po powrocie do hotelu zorganizowaliśmy dyskotekę.

Trzeci dzień rozpoczął się półgodzinnym kupowaniem upragnionych pamiątek. Zajęcie to poprzedził rejs statkiem. Nie zabrakło również spotkania z piratami. Grupa przebierańców zdołała rozbawić uczniów w XIX - wiecznym forcie. Po potyczce z korsarzami uzupełniliśmy swoje żołądki, dzięki czemu byliśmy gotowi na długą drogę powrotną. Na miejsce dotarliśmy około godziny 21.

Zrealizowaliśmy cały program wycieczki, dzięki czemu możemy ją zaliczyć do udanych.

Nasz udział w Dniu Patrona

Egzamin gimnazjalny

Dzień Kobiet

Wycieczka do Gosławic

Dnia 3 marca 2017 klasa III gimnazjum wraz z wychowawcą - panią Marzeną Kazimierską udała się na wycieczkę. Jej pierwszym punktem było zwiedzanie muzeum w Gosławicach, gdzie dowiedzieliśmy się wiele o działanich kopalni odkrywkowej, o zabytkowych maszynach oraz wymarłych zwierzętach z naszego terenu. Następnie udaliśmy się do pobliskiego zamku, w którym wysłuchaliśmy jego historii i podziwialiśmy wnętrza. Kolejnym przystankiem był Mc Donalds, a następnie zagórowskie kino. Tam  obejrzeliśmy film w reżyserii Ryszarda Zatorskiego pt. Porady na zdrady. Zmęczeni, ale zadowoleni z wycieczki wróciliśmy do Trąbczyna.

Jaki zawód? Kim chcę zostać w przyszłości? - trzecie spotkanie z rodzicem

2 marca na godzinie wychowawczej do naszej klasy przyszedł pan Zbigniew Nowak w ramach spotkań z rodzicami. Tata Łucji opowiadał nam o plusach i minusach posiadania własnej firmy budowlanej. Dowiedzieliśmy się, że założenie firmy i późniejsze przebicie się na rynku nie jest takie trudne. Jako podsumowanie usłyszeliśmy, że do osiągnięcia sukcesu potrzeba chęci do pracy i samozaparcia. Niezbędne jest też wykształcenie.

Jaki zawód? Kim chcę zostać w przyszłości? - drugie spotkanie z rodzicem

21 stycznia na godzinie wychowawczej udaliśmy się do Przychodni Lekarskiej SALUS w Trąbczynie. Tutaj miało miejsce drugie spotkanie z rodzicem w ramach doradztwa zawodowego, z pielęgniarką panią Agatą Skrzypską. Mama Antoniny przybliżała nam zadania wykonywane przez pracowników opieki społecznej. Pani Agata powiedziała, że od pielęgniarek, poza wiedzą medyczną, wymagane są też predyspozycje psychiczne. Przede wszystkim musi to być osoba ciepła, sympatyczna, kierująca się w swojej pracy dobrem pacjenta. Istotna jest umiejętność nawiązywania dobrego kontaktu z chorymi, empatia, opiekuńczość, jak również cierpliwość i opanowanie. Nie tak łatwo zostać pielęgniarką lub pielęgniarzem; obecnie jedynym sposobem uzyskania kwalifikacji jest ukończenie uczelni wyższej, oferującej naukę na kierunku pielęgniarskim.

Wigilia klasowa

Wycieczka do Lichenia i Konina

Dnia 13.12.2016 roku klasy III gimnazjum i szósta udały się na wycieczkę do Lichenia i Konina. Jako pierwszy zwiedziliśmy Licheń, a dokładniej Golgotę oraz Bazylikę. Miejsca te zrobiły na nas duże wrażenie, zwłaszcza bogactwo zdobień w bazylice. Niestety, nie udało nam się wejść na punkt widokowy znajdujący się na wieży świątyni.

Po pobycie w Licheniu ruszyliśmy w dalszą drogę w stronę Konina. Na miejscu  w pierwszej kolejności zaspokoiliśmy nasz głód w Mc Donaldzie, po czym udaliśmy się zająć miejsca w kinie Oskard. Film animowany produkcji Disneya pt. Vaiana zdecydowanie przypadł do gustu większości oglądających. Ostatecznie nasz wyjazd zwieńczyliśmy pobytem w galerii handlowej Ferio, po którym wyruszyliśmy do domu.

                                                                                                             Kornelia Kłodzińska

Andrzejki w OREW w Michalinowie

Dnia 29 listopada 2016 roku całą naszą klasą III gimnazjum pojechaliśmy do Ośrodka Rehabilitacyjno - Edukacyjno - Wychowawczego w Michalinowie Oleśnickim w celu zorganizowania dla dzieci objętych opieką ośrodka zabawy andrzejkowej. Oczywiście nie był to jedyny powód, dla którego tam się udaliśmy. Głównym zamysłem naszej wychowawczyni jak i pań pracujących w ośrodku było zapoznanie nas z funkcjonowaniem placówki, realiami pracy rehabilitantek oraz ich wychowankami. Z tej przyczyny pierwszym punktem programu był krótki film wprowadzający, dający nam zarys aktywności placówki. Po seansie zostaliśmy podzieleni na małe grupki i przydzieleni do poszczególnych pomieszczeń. Ja miałam okazję zwiedzić cztery z nich. Pierwszym był pokój dla dzieci z głębokim upośledzeniem, w którym rehabilitantka zapoznała nas z małym Fabiankiem, a także odpowiedziała na nurtujące nas pytania dotyczące jej zawodu. Druga sala przeznaczona była do dogoterapii. Tam poznaliśmy niezwykle przyjaznego i zrównoważonego psa imieniem Miecia. Kolejny pokój odsłonił specjalistyczny sprzęt do terapii wodą. Ostatni pokój, jaki widziałam, służył do pobudzania reakcji wzrokowych. Dzieci mogły tam śledzić migające światła wędrujące po sali, a także swoje odbicia w błędnych lustrach. Z tego, co słyszałam od moich kolegów, pozostałe zakątki ośrodka były równie ciekawe.

Następnie wcieleni w role czarownic i czarodziejów, przy dźwiękach muzyki rozdawaliśmy wróżby, które wprost urzekły podopiecznych ośrodka. Młodzież entuzjastycznie i ochoczo brała udział w kolejnych wróżbach, by na końcu dostać podziękowanie za wspólną zabawę w postaci cukierków. Aby upamiętnić nasz pobyt w placówce, panie zrobiły nam kilka pamiątkowych zdjęć. Ostatecznie my również dostaliśmy podziękowania od pani dyrektor oraz zostaliśmy zaproszeni na poczęstunek w postaci słodkości i różnych smakołyków. W ten oto sposób zakończyliśmy nasz pobyt w Michalinowie.

                                                                                                           Kornelia Kłodzińska

Spotkanie z rodzicem. Jaki zawód? Kim chcę być w przyszłości?

W ramach doradztwa zawodowego pani Marzena wspólnie z rodzicami postanowiła zorganizować dla nas cykl spotkań, aby przybliżyć nam niektóre zawody. Pierwsze odbyło się w miejscu pracy pani Jolanty Szpitalnej - OREW w Michalinowie Oleśnickim.

Na początku obejrzeliśmy film, który przybliżył nam działalność placówki oraz osób tu pracujących: fizjoterapeuty, logopedy, nauczyciela terapeuty, oligofrenopedagoga. Następnie aktywnie uczestniczyliśmy w zajęciach edukacyjnych i rewalidacyjnych. Panie udzielały wyczerpujących odpowiedzi na pytania dotyczące ich pracy.

Było to dla nas ciekawe doświadczenie, zwłaszcza poznanie metod terapii, które można podjąć z ludźmi niepełnosprawnymi. Ponadto poznaliśmy nowych kolegów i świetnie wspólnie bawiliśmy się.

Lekcja historii i patriotyzmu

10 listopada nasza klasa uczestniczyła w ważnym dla lokalnego środowiska wydarzeniu historycznym. Byliśmy świadkami posadzenia Dębu Pamięci ku czci policjanta aspiranta Teofila Klechamera, urodzonego w Trąbczynie, ofiarę zbrodni katyńskiej, patriotę, który zginął w Twerze w 1940 roku strzałem w tył głowy.

Po mszy odprawionej w trąbczyńskim kościele uczestnicy uroczystości udali się do miejsca pamięci, aby wysłuchać życiorysu Teofila Klechamera oraz przemówień zaproszonych gości. Członkowie rodziny odsłonili pamiątkową tablicę.

Byliśmy pod dużym wrażeniem Kompanii Reprezentacyjnej Wielkopolskiej Policji.

Wojskowe otrzęsiny

Prawie miesiąc trwały nasze przygotowania do otrzęsin klasy I gimnazjum. Tak wyglądaliśmy w dnu imprezy (finalnie) :) Najważniejsze jednak, że cała uroczystość przebiegła zgodnie z założonym planem.

Klasowy Dzień Chłopca

Dnia 29 września 2016 roku na godzinie wychowawczej klasa III gimnazjum celebrowala Dzień Chłopca. Dziewczyny - organizatorki całego przedsięwzięcia poczęły przygotowania już kilka dni wcześniej. Ostatecznie wygrał i został zrealizowany pomysł z zakupieniem czterech ogromnych pizz oraz dużej ilości Pepsi.

Podczas przerwy, tuż przed wyznaczoną lekcją, w klasie panowała lekka krzątanina. Ustawienie i nakrywanie stolików, włączanie muzyki i pilnowanie zniecierpliwionych chłopaków, by czasem w nagłym przypływie natury dżentelmena nie zechcieli przypadkiem pomóc dziewczynom, zakończyło przyjście wychowawczyni. Wówczas rozbrzmiało głośne "Sto lat". Następnie wszyscy razem usiedli, by delektować się smakołykami. Po chwili ciszy rozległy się liczne rozmowy. W tle słychać było muzykę puszczaną z magnetofonu oraz można było zauważyć flesz robionych przez panią zdjęć.

Nawet nie spostrzegliśmy, jak szybko zleciał czas. To jest najlepszy dowód na to, że było to udane świętowanie.

                                                            Kornelia Kłodzińska